Niedzielny wieczór na Warszawskim Węźle Kolejowym był trudny – nie tylko dla pasażerów, ale także dla kolejarzy. W rejon stacji Warszawa Centralna zawędrował łoś. Ze względów bezpieczeństwa przez około dwie godziny bardzo utrudniony był ruch kolejowy.
Zwierzę poruszało się w okolicy wlotu do tunelu średnicowego od strony stacji Warszawa Zachodnia. Zgłoszenie do stołecznej policji wpłynęło o godzinie 19:10. – Policjanci zabezpieczają to miejsce przed dostępem osób postronnych. Oczekujemy na łowczego oraz weterynarza – przekazał TVN24 mł. asp. Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.
O zdarzeniu poinformowały także PKP Polskie Linie Kolejowe. – Na miejscu są już kolejarze i specjaliści. Negocjacje trwają. Działamy, by Emil bezpiecznie, ale nie koleją, wrócił do swojego środowiska – napisał po godz. 21 na platformie X zarządca infrastruktury.
Łosia, który przyszedł po torach na jeden z peronów, po kilkudziesięciu minutach, udało się uśpić. Dzięki pomocy policjantów i strażaków na specjalnej płachcie zwierzę zostało bezpiecznie wyniesione z dworca Centralnego, a potem wywiezione do lasu.
W związku ze zdarzeniem wyłączono z użytkowania perony nr 3 i 4, a sam ruch kolejowy był bardzo ograniczony. Przez to przez dwie wiele pociągów jest opóźnionych, a ruch wznowiono krótko przed godz. 22. Przed godz. 22:30 ponad 100 minut poza rozkładem jechał skład Leo Express rel. Warszawa Wschodnia – Kraków Główny. O połowę mniej opóźniony był pociąg PKP Intercity rel. Warszawa Zachodnia – Terespol.
Bieżące informacje o opóźnieniach można śledzić w Portalu Pasażera pod adresem:
www.portalpasazera.pl/Opoznienia. Informacje te przekazują także bezpośrednio przewoźnicy kolejowi m.in. na swoich stronach internetowych.